Tag: las

Wspinanie się na drzewa. Poradnik dla mam.

Ten artykuł jest moim trzecim podejściem do artykułu o wspinaniu się po drzewach, który od wielu tygodni chciałam Wam napisać. Do tego tekstu zabierałam się z różnych stron i dopiero tutaj mam poczucie, że to jest zrobione tak, jak naprawdę bym tego chciała. To będzie poradnik dla mam. I nie, nie mam zamiaru uczyć Cię, jak włazić na lipę czy sosnę 😉 choć sama to często robię i szczerze Cię do tego zachęcam (patrz poniżej). Ten tekst…

Czytaj dalej

Moja zielona oś

Zanim zostałam mamą z ciekawością obserwowałam inne rodziny i bardzo szybko wyłapałam, że podziwiam szczególnie te, w których dziecko od małego ma jakąś mniej lub bardziej sprecyzowaną pasję, zajęcie, które go absorbuje a rodzina to mocno wspiera. W okolicy mam rodzinę z kilkulatką grającą w tenisa, rodzinę w edukacji domowej, w której dzieci od najmłodszych lat muzykują. Ktoś pływa w basenie albo jeździ na zawody piłkarskie. Widziałam, że im jest łatwiej – mają pasję, mają…

Czytaj dalej

Idziemy do lasu!

Wraz z powstaniem Wielkiego Zachwytu uruchomiłam akcję społeczną #idziemydolasu. To naprawdę pięknie działało. Dzięki cotygodniowej wirtualnej zabawie na grupie FB Wielki Zachwyt motywowaliśmy się wzajemnie i chodziliśmy przynajmniej w weekendy tłumnie do lasu. Kolejnym krokiem było zsieciowanie matek, które chciałyby organizować otwarte spacery do lasu, w których udział mógł wziąć każdy chętny z okolicy. I tak powstała akcja #idziemydolasu, która w momencie szczytowej popularności miała 20 osób, które w swoich miejscach…

Czytaj dalej

Leśna strategia na szkołę

Gdybym wiedziała, jak będzie mi trudno, nie czytałabym, oj nie czytała! Ani jednego artykułu o edukacji fińskiej, żadnych „Wolnych Dzieci”, żadnego „Summerhill”. Omijać szerokim łukiem  Andre Sterna, Jaspera Juula i Petera Hartkampa. Przepadnij Sir Ken Robinson*! Nie rozpływałabym się nad stronami tych wszystkich leśnych szkół i przedszkoli. Rety! Co mi do głowy przyszło, żeby jechać do Warszawy i oglądać jak działają szkoły demokratyczne??!! I to na początku września? Świadomość albo szczęście,…

Czytaj dalej

Jak organizować wspólne wyjścia do lasu

Rok temu 6-letni wtedy Antek na jedno z moich radosnych: „Jedziemy do lasu!” odpowiedział: „Mama, nie chcę jechać. Jest mi tam nudno!”. Byłam przez moment załamana – jak to? moje leśne dziecko traci radość z bycia w lesie? Nie, błagam, nie! Minęło sporo czasu, i źle przeżytych i nieudanych prób wyciągnięcia go na wyprawę zanim zrozumiałam, co się kryje za tym komunikatem – to nie oznaczało, że las mu nie wystarcza,…

Czytaj dalej

Równowaga w przyrodzie

Poprosiłam los o czas i go dostałam. A może sama go sobie podarowałam. Czas, by zobaczyć, czego nie widziałam, poczuć, czego nie czułam, pomyśleć, o czym nie myślałam. Może nauczyć się robić od nowa coś, co zapomniałam. Byłam zmęczona byciem zmęczoną. Okropne. Straciłam balans. Teraz mąż, dzieci, przyroda, rodzina, przyjaciele, ja. Kolejność przypadkowa. W przyrodzie szukam równowagi. Rodzina Taka, w której wszyscy czują się dobrze. Wnoszą…

Czytaj dalej

Moje 10 zasad bezpieczeństwa w lesie

Wiosna, wiosna a wraz z nią coraz częściej będziecie się wybierać z dziećmi do lasu. Będziecie, prawda? Wspaniale! Mam nadzieję, że także osoby, które w jakiś sposób boją się lasu, podejmą jednak ten krok. O tym, jaką ja mam słodko-kwaśną relację z lasem, bo boję się go a jednocześnie się nie boję, pisałam w ostatnim artykule, którzy możesz przeczytać tutaj. Choć tematy strachu i bezpieczeństwa bardzo się przenikają (im bardziej dbam o swoje bezpieczeństwo, tym…

Czytaj dalej

Leśne strachy

Wchodzę do starej puszczy, nigdy nietkniętej ludzką ręką. Są tam kilkusetletnie drzewa oraz mchy, porosty i grzyby spowijające miękko ziemię od tysięcy lat. Patrzę na spróchniałe drzewo i widzę kiełkujące w nim nasiona, bezpiecznie leżą w mokrych wgłębieniach. Za drzewami przechodzą sarny, jedna duża z kilkudniowym młodym. Z drugiej strony truchta dzik, może też jest z nim małe, ale nie zauważam, bo widok zasłania kępa leszczyny. Między drzewami przeskakują krzykliwe ptaki. Po gałęzi do góry…

Czytaj dalej

Jak Natura przygotowuje dzieci do szkoły

Drogi rodzicu. Jeśli Twoje dziecko we wrześniu idzie do pierwszej klasy, a jeszcze nie pisze i nie czyta, to naprawdę nie ma powodów do zmartwienia. Gotowość dziecka do pójścia do szkoły nie równa się umiejętność pisania. Tego nie wymaga się w żadnym punkcie podstawy programowej wychowania przedszkolnego. Co jednak Twojemu dziecku jest niezbędne przed pójściem do szkoły, to moim zdaniem: samodzielność, odwaga i umiejętność współpracy w grupie. Ważne, by przy tym zbudowane…

Czytaj dalej

Leśne zabawy wymyślone przez moje dzieci

Im częściej jeździmy do lasu i im więcej o tym opowiadam różnym ludziom, tym częściej słyszę pytania: „A co Wy tam właściwie robicie w tym lesie?”, „Wy się tam bawicie czy odpoczywacie?” „A dzieci się nie nudzą?”. To zawsze jest dla mnie duże wyzwanie, by odpowiedzieć krótko, a jednocześnie mocno zadziałać na człowieka zmysły i wyobraźnię. No bo jasne jest, że chcę sprawić, aby słuchacz po tej rozmowie poszedł na spacer do lasu. Z dzieckiem oczywiście.Próbując…

Czytaj dalej

Zapisz się na newsletter

Please wait...

Dziękujemy za zapis do newslettera!

Wielki Zachwyt © 2024. Wszystkie prawa zastrzeżone. Wykonanie: ArkonDesign.

Sklep Bestsellery Ukryj panel