Zarządzanie ryzykiem w czasie swobodnej zabawy w Przyrodzie

z 4 komentarze

Gdyby dawanie dzieciom swobody w Przyrodzie było proste, to mielibyśmy setki umorusanych kilkulatków dookoła na osiedlowych zagajnikach i wiejskich łąkach. Wspinaliby się po drzewach i puszczali statki do rzeki. Lataliby usmarkani, z twarzami podrapanymi i usmarowanymi w błocie, ale pewnie … Czytaj dalej

„Bo nigdy tutaj nie byłem…”, czyli o wyzwaniach pierwszych wycieczek do lasu z dziećmi. Część II.

z Brak komentarzy

Drugim razem jechaliśmy z celem, a nie gdziekolwiek. Tzn. ja miałam SWÓJ cel: pokazać im Dziki Staw (najbliższy nam rezerwat, 8 km od domu). Kolejna sobota, był chyba ostatni weekend lutego.   Lekko zimno, choć wolę mówić, że jest rześko, … Czytaj dalej