Jak Natura przygotowuje dzieci do szkoły

z 2 komentarze

Drogi rodzicu. Jeśli Twoje dziecko we wrześniu idzie do pierwszej klasy, a jeszcze nie pisze i nie czyta, to naprawdę nie ma powodów do zmartwienia. Gotowość dziecka do pójścia do szkoły nie równa się umiejętność pisania. Tego nie wymaga się w żadnym punkcie podstawy programowej wychowania przedszkolnego. Co jednak Twojemu dziecku jest niezbędne przed pójściem do szkoły, to moim zdaniem: samodzielność, odwaga i umiejętność współpracy w grupie. Ważne, by przy tym zbudowane było jego poczucie własnej wartości. To wszystko przyda się nie tylko w szkolnej szatni pierwszego dnia, ale i przy opanowywaniu literowania najtrudniejszych słów. Dlatego, choć tylko niektóre nasze dzieci w grupie „Jeżyki” potrafią już samodzielnie pisać, to jestem spokojna o ich adaptację w szkole. Natura pomogła nam je wszystkie dobrze przygotować.

 8

 

Nie pisanie jest najważniejsze

Drugie półrocze w zerówce to czas, kiedy rodzice zapisują dzieci do szkoły i często  zadają nam- nauczycielkom- pytania dotyczące przygotowania ich dziecka do nauki w pierwszej klasie. Najwięcej pytań dotyczy umiejętności czytania i pisania. Czasami obserwuję w zachowaniu rodziców zakłopotanie, zdenerwowanie i niestety pewną presję wobec dziecka, które jeszcze tych umiejętności w pełni nie opanowało. Dlatego chciałabym odpowiedzieć rodzicom na pytania o pisanie, ale trochę inaczej niż robiłam to do tej pory, bo w kontekście edukacji dziecka blisko Natury.

Od prawie 15 lat pracuję jako przedszkolanka. Ten rok jest dla nas nauczycielek i dla naszych  wychowanków wyjątkowy, bo w sposób inny niż do tej pory przygotowujemy dzieci do podjęcia nauki w szkole. Gdzie indziej kładziemy nacisk. I nie chodzi o to, że zupełnie zrezygnowałyśmy z tradycyjnych metod nauki czytania czy z ćwiczeń pisania, bo to nadal jest  ważne. Zmiana polega na tym, że stworzyłyśmy naszym dzieciom możliwość swobodnego rozwoju umiejętności, które są według nas o wiele istotniejsze w procesie osiągania dojrzałości szkolnej i bez których dziecko nie będzie mogło osiągać sukcesów edukacyjnych.

 

15

 

 

Wybiegane, wykrzyczane i samodzielne

Nie da się nie zauważyć, że wyprawy do  lasu i  nietypowe zabawy w ogrodzie przedszkolnym zmieniają dzieci. Widzimy to my, widzą rodzice, widzą inni pracownicy przedszkola i dyrekcja. Oprócz tego, że są „wybiegane”, „wykrzyczane”, zahartowane i szczęśliwe, to są przede wszystkim samodzielne, kreatywne oraz odważne. Jak Natura pomaga nam rozwinąć w dzieciach te cechy?

 

Samodzielność

Nasza grupa jest jedyną grupą, która tak często bywa w lesie, można powiedzieć ‚na wycieczkach’. Nie ma także prawie dnia, byśmy nie wyszły z dziećmi do przedszkolnego ogródka. Przy ponad 20-osobowej grupie nie jest możliwe, byśmy każdego ubrały, zapięły, pilnowały plecaków. Dzieci nauczyły się bardzo szybko, że muszą o siebie zadbać i jednocześnie pilnować swoich rzeczy. Las dodatkowo wspierał ten proces- nie jeden raz trzeba tam przejść przez powalony konar. Niektóre dzieci radzą sobie same, inne uczą się prosić kolegów o pomoc, co także jest przejawem samodzielności i umiejętności dbania o siebie.

 

Kreatywność

Przestrzeń lasu i piaskownicy a nawet trawnika stwarza dzieciom nieograniczone możliwości zabawy z wykorzystaniem naturalnych elementów- patyka czy  liści, drzew. Obserwujemy, jak szybko i pięknie rozwija się u nich myślenie kreatywne. Według wszystkich niemal analiz dotyczących umiejętności przyszłości kreatywność pojawia się na czołowych miejscach. Będzie potrzebna dzieciom na każdym etapie nauki w szkole.

 

Odwaga

A razem z nią poczucie własnej wartości.  Nawet najbardziej  nieśmiałe bądź niepewne dzieci zanurzają nogi w kałuży, turlają się na śniegu, biegają boso po trawie, wspinają się po linie na pień drzewa, coraz wyżej i wyżej. W przestrzeni, w której są potrzebne zupełnie nowe umiejętności niż w sali przedszkola, dzieci mają możliwość odkryć swoje nowe talenty i czymś się wykazać. Wszyscy eksperymentują i odważnie próbują nowych dla siebie rzeczy. Odkrywają swoje własne drogi rozwoju. Jeśli coś je interesuje, po prostu zadają pytania.

 

Umiejętność współpracy

W tym roku dzieci otrzymały bardzo dużo możliwości samodzielnego tworzenia różnych grup do wymyślonych przez siebie zadań. Mieliśmy więc zespoły tworzące domek dla robaczka, szałasu w lesie, ogródka dla napotkanej na placu przedszkolnym dżdżownicy, projektowanie ogrodu w piaskownicy i wiele innych. Te działania  powodują, ze nasze dzieci w coraz bardziej dojrzały sposób potrafią współpracować. Widzą, że im więcej osób w grupie, tym więcej pomysłów i rozwiązań. Trenują jak rozwiązać konflikty, jak odpuszczać swoje pomysły jednocześnie dbając o poczucie komfortu.

 

Nowe relacje

Wyprawy do lasu są także okazją do spotkania się z różnymi ludźmi – bardzo często towarzyszy nam Pani Joasia, leśnik z Nadleśnictwa Staszów, podleśniczy z danego terenu oraz różni rodzice. W takich warunkach dzieci uczą się zaufania i doświadczają, że wśród nowych osób, można czuć się bezpiecznie. Dlatego różnorodność interakcji z obcymi ludźmi jest niezwykle cenna w przededniu pójścia do szkoły.

 

 

17

 

Odwaga potrzebna do czytania

Potrzeba mieć w sobie wiele odwagi, by przeczytać na głos lub napisać swoje pierwsze zdanie. Bo można popełnić błąd i może będzie trzeba się zmierzyć z reakcją nauczyciela lub kolegów. Potrzeba wiele samodzielności, aby wyjąć odpowiednie książki na zajęcia i nie zgubić kredek. Trzeba umieć zadawać pytania, kiedy nie rozumie się pierwszego rachunku mnożenia. I ciekawość świata w sobie mieć, by wyszukać motywację do nauki. Kreatywność niezbędną do rozwiązywania zadań. Łatwość w nawiązywaniu nowych relacji.
Warto zwrócić uwagę, czy przedszkole, które ma przygotować do szkoły Twoje dziecko, daje mu możliwość wzmocnienia w sobie tych właśnie cech i umiejętności. Bo z nimi, o wiele łatwiej będzie dziecku odnaleźć się w zupełnie nowej szkolnej sytuacji.

 

10

9

 

Natura najlepszą nauczycielką

Nie zamieniłabym tego, co nasze dzieci osiągnęły do tej pory, na nic innego – nawet na pierwsze miejsce dla nich w Ogólnopolskim Dyktandzie 2017. Po raz kolejny okazało się, że Natura jest najlepszą nauczycielką, dla nas też partnerką i wymarzonym wsparciem. Dzięki niej osiągamy znacznie więcej, niż mogłybyśmy same standardowymi metodami: przygotowujemy dzieci nie tylko do szkoły, ale i do życia. To niesamowite być świadkiem i zarazem częścią tej pięknej zmiany, jaka w nich i w nas zachodzi. W normalnym, systemowym przedszkolu.

 

11

 

8

 

16big

 

 

PS.
Przed nami długie i ciepłe dni. Nasze dzieci nadal będą pisać i rysować patykiem w piasku, lepić z błota, układać kompozycje z kamyczków i liści, uprawiać ogródek. Już planujemy kolejną wyprawę do lasu. Nie mogę się doczekać!

 

19

Tekst: Justyna Lis, Barbara Zamożniewicz

Foto: Barbara Zamożniewicz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

2 Responses

  1. Agnieszka
    | Odpowiedz

    Dziewczyny… piękny tekst. Kwintesencja leśnej edukacji. Ubrałyście w słowa trud dzieci, naszą pracę i wielki zachwyt :-). Bardzo dziękuję!

    • Wielki Zachwyt
      | Odpowiedz

      Dziękujemy serdecznie 🙂

Zostaw swój komentarz